Stawy dojlidzkie z lotu
ptaka (widok na wschód). Największy po prawej to "Plażowy"
dalej za nim "II" i lekko po lewej za laskiem "IV". Po
lewej, zarastające trzcinami "Ia, Ib, Ic," i nieco większa
"III" (przy lewej krawędzi zdjęcia). Fot Jerzy Trojanowski
|
Na stawy najłatwiej dostać się od zachodu czyli od strony miasta. Od ulicy
Plażowej w kierunku ogródków działkowych i stawów prowadzi wyboista
żużlowa dróżka. Po kilkuset metrach docieramy do grobli, którą dalej biegnie droga.
Tu najlepiej rozejrzeć się za miejscem parkingowym. Nie polecam wjeżdżania na
stawy autem bo właściciele sobie tego nie życzą. Poza tym spacer jest przyjemniejszy.
Spacerujących osób jest tu sporo i nie są oni przeganiani przez "stawowego".
Podążając na wschód mijamy kolejno stawy Ia, Ib, Ic, Id, zarośnięty Ie oraz dalej
po prawej staw "Plażowy" (lub "I").
Małe stawy, tzw. "jedynki" z reguły pełne są mew i kaczek oraz perkozów. Przy niskim
stanie wody zasiadają tu również siewki. Tutaj są spore szanse również na perkoza rogatego
i lęgowe rybitwy białowąse.
Na stawie "Ic" stykającym się z "III" często obserwujemy bączka.
W środkowej części kompleksu stawów mieszczą się akweny: II i III, które zajmują po stawie "Plażowym"
największą powierzchnię.
Na stawie III (leży na północy) znajduje się wyspa, na której przesiadują kormorany i czaple. Za
wyspą mieści się zarastająca trzciną zatoka. Tu bywają również łabędzie krzykliwe i wąsatki. Poza
tym na stawie III spotyka się sporo kaczek i perkozów.
Na stawie II, mieszczącym się w części południowej od lat gnieżdżą się w zmiennej liczbie śmieszki.
Tu również jest sporo kaczek i perkozów, zatrzymują się ptaki przelotne (np. płatkonogi, duże mewy,
gęsi etc). Między stawami II i III biegnie droga, którą możemy dalej przejść na wschód. Po drodze
mijamy trzcinowiska przechodzące w kępy wierzb i mały lasek. Tu można spotkać wąsatki i usłyszeć
chruściele albo remiza. Na końcu lasku żużlówka skręca w lewo, gdzie widać kilka małych stawków,
które ostatnio z reguły są suche. Jedynie w okresie silniejszych opadów lub roztopów pojawiają się
tu ciekawe siewki (np. terekia, biegusy). Kiedyś na jednym ze stawków gnieździł się perkoz rogaty.
Uważajmy na zabudowania w oddali. To siedziba "stawowego", który mimo że jest przyjazny to ma
nieprzyjazne pieski. Nie warto zresztą odbijać stamtąd na północ. Zarastająca dróżka biegnie dalej
na wschód przez wierzbowe zarośla i doprowadza nas do stawu IV, który z racji swojej izolacji bywa
bardzo ciekawy.
Jeśli w IV mamy niski poziom wody to jest sporo ciekawych siewek. Jeśli wody jest więcej to tutaj
azylu szukają płoszone kaczki i łabędzie a także czaple. Na południe od IV jest kilka starszych drzew,
na których lubią siadywać bieliki. Pod brzozą można podobno znaleźć sporo piór. |
Na północny wschód od IV znajdują się 3 stawki - x, y, x, które najczęściej są puste. Tu lęgną się
czajki i sieweczki, zatrzymują różne siewkowce.
Wreszcie za trzema małymi stawkami mieści się ostatni - V, który pełni funkcje rekreacyjne.
Najczęściej kąpią się tu tubylcy z Sobolewa oraz łapią ryby wędkarze. Ptaki typowe dla Dojlid -
łabędź, kaczki, remiz, dwuczuby.
Gatunki specjalne:
Perkozy - stawy Dojlidzkie są jedynym miejscem w kraju gdzie lęgną się wszystkie europejskie perkozy.
Rogatego należy szukać na Ib lub II/III.
Mewa żółtonoga - zadziwiające ale na stawach pojawia się corocznie (2 pierwsze tygodnie IV) i to w
sporych ilościach (nawet do 100 os). Zazwyczaj na I, Ib, II, III.
Rybitwy - ostatnio gnieździ się białowąsa (Ib, Ic, IIIa). W maju licznie leci białoskrzydła (I).
Wąsatka - lęgowa w łanach trzcin. Dobrym sposobem jest klaśnięcie od czasu do czasu (płoszą się i dają głos).
Poza tym na stawach stwierdzono mnóstwo "dzików" z racji tego, że chodzi tu sporo ludzi z lornetkami.
Najciekawsze gatunki to: pelikan, ohar, kobczyk, terekia, gadożer, orzeł przedni, bewiki, czapla nadobna,
mewa blada, mewa trójpalczasta etc... |