Home Miejsca Puszcza Białowieska
:: Avestom :: Puszcza Białowieska

pan_bialow

Najlepiej zachowany las niżowy Europy, czyli Puszcza Białowieska, ma do zaoferowania miłośnikom ptaków bardzo wiele. To tutaj można "zaliczyć" wszystkie gatunki europejskich dzięciołów, 4 gatunki muchołówek, czy wreszcie większość polskich sów. Tutejsze grądy, olsy i bory to bogate w ptaki siedliska lęgowe, w większości chronione, choć nadal narażone na gospodarskie zakusy leśników. Będąc w Białowieży z pewnością trzeba odwiedzić Rezerwat Ścisły Białowieskiego Parku Narodowego, gdzie będziemy mieli okazję naocznie przekonać się o potędze puszczańskich ostępów jak i bogatej awifaunie lęgowej. Aby jednak trafić do Rezerwatu należy wcześniej umówić się z licencjonowanym przewodnikiem. Jest ich wielu, w tym kilku ornitologów, o pomoc możemy się zwrócić do lokalnego biura PTTK

Wędrując już ścieżkami BPN zwróćmy uwagę jak istotną rolę pełni w parku martwe drewno. To właśnie na obumierających pniach żerują dzięcioły, zakładają w nich gniazda muchołówki, próchno rozpadających się drzew tworzy bogatą w minerały glebę. Wśród starych drzew spotkać możemy dzięcioła trójpalczastego (świerczyny), białogrzbietego, średniego, zielonosiwego i czarnego. W maju mamy okazję posłuchać licznych muchołówek białoszyich, małych i żałobnych. Sporadycznie trafia się jarząbek, puszczyk (nawet za dnia), a kiedyś zawitał na turystyczne ścieżki nawet puszczyk mszarny. Fascynujący jest poranny chór śpiewaków, zięb, wilg, kosów i wielu innych lęgowych tu ptaków. Na obrzeżach Rezerwatu Ścisłego warto mieć oczy szeroko otwarte. Na łąkach regularnie pojawia się stosunkowo niepłochliwy orlik krzykliwy, trafiają się też różne rzadsze drapieżniki jak np. orzełek czy błotniak stepowy. Miejsca jak wiele innych w Puszczy, ale dzięki licznym miłośnikom ptaków spacerujących w okolicy rzadkości wykrywane są tu dużo częściej. Na północnych obrzeżach wsi Białowieża położony jest Park Pałacowy. Warto tam również zajrzeć, bo w niektóre lata w starych dębach gnieżdżą się ciekawe dzięcioły, późną wiosną dość regularnie śpiewa wójcik, ale też trafiają się rzadkości - świstunka górska czy zaroślówka. Ciekawym szlakiem położonym niedaleko Białowieży są "Żebra Żubra". Początkowo drewniana chybotliwa kładka wiedzie od skraju olsu na zachodnich obrzeżach Polany Białowieskiej. Śpiewa tu sporo drobnego ptactwa, spotkać można dzięcioły, czasem górą przeleci orlik lub sporadycznie gadożer. Dalej kładka wiedzie przez fragment ciekawej świerczyny na torfie. Warto tu zwrócić uwagę na ewentualne jarząbki czy orzechówki. Bywa, że w pobliżu zajmuje rewir sóweczka. Są też szanse na dzięcioła trójpalczastego. Z podmokłego lasu mieszanego przechodzimy do fragmentów grądu, które ciągną się do Rezerwatu Pokazowego Żubrów. Tutaj w pobliżu parkanów i straganów natknąć się można na dzięcioły średnie zasiedlające pobliski grąd. Po ewentualnych odwiedzinach w Rezerwacie polecam powrót do Białowieży szlakiem ciągnącym się na południowy-wschód od narożnego płotu. Wiedzie on równolegle do szosy Białowieża-Hajnówka, poprzez stary drzewostan grądowy z licznymi monumentalnymi lipami i dębami (ponownie dzięcioły!). W koronach drzew śpiewają często zniczki, wilgi, nieco niżej, w cieniu, muchołówki małe. Godne polecenia są w Białowieży wyprawy rowerowe. Na dwóch kółkach możemy bez problemu dotrzeć siecią żwirowych dróg do puszczańskich dolin rzek: Leśnej czy Narewki.

Ciekawy szlak wiedzie na południowy zachód, początkowo ?Sinicką Drogą", którą docieramy do nieużywanej linii kolejowej. Tuż za nią możemy zajrzeć do ?miejsca mocy?, czyli kamiennego kręgu w lesie. Pobyt tutaj gwarantuje radykalną poprawę samopoczucia, wzrost sił witalnych i wiele innych miłych doznań. Tak przynajmniej twierdzą osoby, które coś odczuwają. Jadąc dalej, już na zachód drogą Olemburską docieramy do mostku na Leśnej. Miejsce jest odludne, otoczone podmokłymi lasami zamieszkałymi przez czarne bociany, stalugwy, dzięcioły. Na podmokłych turzycowiskach słychać kropiatki, derkacze, z rzadka pojawić się może gadożer. W latach 80-tych przez kilka dni obserwowano tu też puszczyka mszarnego. Podobnie wygląda dolina Narewki płynącej z kolei na północ od Białowieży. Tu dobrym punktem widokowym jest wieża obserwacyjna na końcu szlaku wiodącego od zachodu do doliny rzecznej oraz mostek drogowy - "Kosy Most". Jeśli w lesie pozostaniemy nieco dłużej to już po południu możemy usłyszeć pogwizdującą sóweczkę. Trudno jest wskazać jakieś konkretne miejsca obserwacji tego sympatycznego ptaszka, bo co roku trafia się w różnych starych, mieszanych lasach, nawet przy ruchliwej trasie Białowieża-Hajnówka. Warto pogwizdać, jeśli podejrzewamy, że znajdujemy się w odpowiednim biotopie. Jeśli uznała tak również sóweczka to na pewno odezwą się alarmujące sikory, pełzacze, sójki a wreszcie sam mały awanturnik. Sóweczki są gatunkiem zmierzchowym, ale zdarza się, że śpiewają nawet w dzień, a oprócz sezonu wiosennego równie często późnym latem i jesienią. Inaczej sprawa wygląda z włochatką, która preferuje siedliska borowe na południe od szosy Białowieża-Hajnówka. Nocne pohukiwanie włochatek można usłyszeć w rejonie Czerlonki lub tzw. Trybu Jagiellońskiego.

bialow_bor

W ostatnich latach dużą popularnością wśród miłośników ptaków cieszy się ?martwy las?, położony w dolinie rzeczki Krynicy między wsiami Teremiski i Budy. Trafić tu łatwo, bo stare, uschnięte drzewa widać już z szosy. Stojąc między nimi czujemy się rzeczywiście jak w martwym lesie ? brak tu osłony liści, choć ptaków wokół sporo. Lęgną się tu dzięcioły: czarne, białogrzbiete, trójpalczaste, średnie, dzięciołek i szereg ptaków zasiedlających opuszczone przez dzięcioły dziuple ? m.in. muchołówki. Trudno o lepszy poglądowy przykład na przydatność martwych drzew w lesie. Mając więcej czasu na peregrynacje po Puszczy warto wybrać się z dobrą mapą w inne rejony ? na stawy w Topile, w dolinę Łutowni, do rezerwatu ?Wysokie Bagno? czy północne skraje nadleśnictwa Browsk. Puszcza zaskakuje wszędzie bogactwem krajobrazów i mozaiką naturalnych lasów w urozmaiconym geologicznie terenie.

(tekst ukazał się w kwartalniku "Ptaki Polski")